piątek, 10 czerwca 2011

Tajemnicze kopce Mima Mounds

Do Mima Mounds Natural Area Preserve wybraliśmy się drugiego dnia naszych mini-wakacji.

Mima Mounds to takie niskie, spłaszczone kopce, okrągłe lub owalne, ułożone z zadziwiającą regularnością obok siebie. Najlepiej to szczególne ułożenie widać z lotu ptaka. Ponieważ, póki co, nie dysponujemy własnymi skrzydłami, ani naturalnymi, ani podrobionymi, zamieszczam dwa zdjęcia znalezione w necie (tutaj), pozostałe zdjęcia zrobiłam osobiście.






Mima Mounds Natural Area Preserve w stanie Waszyngton zajmuje powierzchnię 2,5 km2. Tutejsze kopce mają wysokość od 1.8 do 2.4 metra i 9 metrów średnicy. Podobne kopce można znaleźć również i na innych kontynentach - miewają średnicę od 3 do ponad 50 metrów, a wysokość od 30 cm do ponad 2 metrów. 




Nikt nie wie jak powstały, skąd się wzięły – czy to formacje naturalne, czy stworzone ręką człowieka.
Oczywiście istnieje przynajmniej kilka (albo kilkananaście) hipotez usiłujących to wyjaśnić.
Powstanie kopców tłumaczy się przemieszczaniem się lodowców, erozją, interakcją wiatru i roślinności, trzęsieniami ziemi, tsunami, wybuchami wulkanów, a nawet mozolnej pracy gryzoni goferów przy budowie podziemnych nor.




Przez jakiś czas upatrywano w nich miejsce pochówku Indian, ale od dawna wiadomo, że to nieprawda.
Żadnej z hipotez nie udało się do tej pory potwierdzić a tajemnicze kopce trwają i fascynują.

Tutaj króciutki filmik – widać na nim Smyka na dowód, że byliśmy tam naprawdę.

6 komentarzy:

hrabina pisze...

Niesamowite! Ile to zagadek natury wciąż pozostaje ierozwiązanych...

Anka

Asia - mama Nadii pisze...

A może kosmici ?:D

Anonimowy pisze...

niebywale :) super. Musze kiedys tam sie wybrac.
iwona

Ataner pisze...

Matka Ziemia ma jeszcze tyle nierozwiazanych zagadek dla nas. Miejsce fantastyczne i bardzo interesujace. Czy wymysliliscie swoja wlasna teorie powstania pagorkow?

splocik pisze...

Czytałam Twoje relacje z podróży z zapartym tchem.
Niesamowite przygody - przypuszczam, że było ich tyle, że książkę byś napisała - może spróbujesz?
Pozdrawiam ciepło.

Motylek pisze...

Hrabina - prawda?

Asia - kto wie?

Iwona - warto!

Ataner - a wiesz, ze nie? Za bardzo zajely nas rozwazania czy zlapie nas oberwanie chmury czy nie - wstrzelilismy sie pomiedzy dwie ulewy...

Splociku - och Splociku... Usmiecham sie szeroko!