poniedziałek, 25 lipca 2011

Gdzie to lato? No gdzie?

Jak niektórzy z Was wiedzą, mieszkańcy ogromnej części Stanów Zjednoczonych mają wątpliwą przyjemność doświadczyć wyjątkowo skwarnego lata.
Podczas gdy w większości stanów temperatura nie spada poniżej 30 stopni Celcjusza, a w zasadzie oscyluje bliżej 40, u nas jest ledwie 23-24. Raptem trzy razy w tym roku temperatura dobiła do 29 stopni.

Wszyscy narzekają na potęgę, poza mną, bo mi właśnie takie temperatury najbardziej odpowiadają, choć bardzo mi żal Smyka, który ze łzami w oczach spogląda na basen, w którym nie może się kąpać.

Na te letnie kąpiele czekał bardzo długo, od sierpnia ubiegłego roku, a już od maja ćwiczył nurkowanie w wannie:




Dopiero dwa razy udało nam się zażyć kąpieli w naszym ogrodowym akwenie. Hultajstwa nie dało się wyciągnąć z wody aż zaczął sinieć i tak się trząsł, że nie mógł już dłużej  uciekać i dało się go wyłowić. 




Jeśli prognoza pogody na ten tydzień się sprawdzi, to może w piątek uda nam się pomoczyć.

7 komentarzy:

Jula pisze...

Fajny akwen, zazdroszczę ;)
A hultajstwo coraz większe, rośnie Wam , jak na drożdżach :D )))

Asia MK pisze...

a ta pogoda i brak lata to chyba wszedzie doskwiera, chociaz Wasze temp nie sa takie zle, bo i nas dzis np. 19 stopni - tzn. u mamy w DE ;)

Poziomkowo pisze...

Tez zazdroszcze wam basenu. Gdybym miala miejsce,Maly moczylby sie calymi dniami. A tak, to jestesmy zdani na publiczne kapieliska. Chcesz troche dzikich temperatur? Moge odstapic.

Ulcia pisze...

gdzie to lato pytasz? Do nas zawędrowało. Kurczę, nawet na Florydzie było do tej pory przyzwoicie i bez szaleństw. Jeśli pozwolisz, to odrobinkę choć tego skwaru ze wschodu na zachód Ci podrzucę, może się wyrówna?!

Motylek pisze...

Jula - A rośnie Hultajstwo, rośnie, a jakie pyskate się robi!

Asia MK - 19 stopni też zaliczyliśmy, chyby nawet jeszcze mniej było przez chwilę...

Poziomkowo - Dzikich temperatur to może nieee, parę stopni w górę wystarczyłoby.

Ulcia - Kilka stopni poproszę, ale nie więcej niż 6!

Motylek

Ataner pisze...

Basen przy domu to luksusowa frajda i dla doroslych i dla dzieci. Dla dzieci wieksza oczywiscie bo rodzice musza wylawiac liscie, biedronki i osy. Lato juz tuz za rogiem i basen przyda sie na codzien:)

Motylek pisze...

Ataner - chyba skłoniłam lato do przyjścia tym wpisem, bo od kilku dni mamy temperatury 80-85 - akurat tyle ile trzeba, żeby się nie topić we własnym pocie, ale żeby móc się kąpać!
Z wyławiania różności wpadających do basenu można zrobić świetną zabawę, a wtedy nie jest to już takie uciążliwe.

Motylek