czwartek, 6 marca 2014

Brak wątpliwości

Wiosna nadeszła.
W tej kwestii nie ma żadnych wątpliwości. Oto dowody z mojego przydomowego ogródka:







Dostrzegłam też i szafirki - jeszcze maleńkie, ale widać już kwiatostany. Forsycja zakwitnie lada dzień, a na malinach, porzeczkach, jagodach i bzach widać już pąki i listeczki.

Jadąc z pracy, zauważyłam wczoraj pierwsze kwitnące magnolie.

Wiosenną pieśń miłosną radośnie kumkają też żaby - tak donośnie, że słychać je przy zamkniętych oknach. Niestety, z zimowego snu przebudziły się również mrówki i zaczęły swoje wędrówki, także po naszym domu.

6 komentarzy:

splocik pisze...

Piękną masz wiosnę. :)
Moja nieśmiało stawia kroczki. :))
Pozdrawiam ciepło.

hrabina pisze...

śliczne kwiaty. takie krokusy zamarzyły mi się w ogrodzie. mam tylko cremowe i ciemnofioletowe. te paseczkowane są śliczne

Anka

Motylek pisze...

Splociku - a ta "moja" już wyzbyła się skromności i zaczyna hulać na całego - różowymi śliwami, magnoliami, żółtymi forsycjami... Ach, jak wspaniale!

Hrabina - A kremowych to ja nie mam, tylko białe, ale marne w tym roku. Uwielbiam krokusy - jak łatwo się domyślić.

Motylek

Agata Adelajda pisze...

Kochana, życzę Ci wszystkiego najlepszego!

Mysz Myszowata pisze...

u nas wciąż zima, choć idzie ku ciepłemu

Motylek pisze...

Agata - dziękuję!

Mysz Myszowata - życzę, żeby szło nieco szybciej!

Motylek