wtorek, 11 października 2011

Z miesięcznym opóźnieniem

Z miesięcznym opóźnieniem zatańczyła myszka piąta:




Jeszcze tylko dwie, albo aż dwie, jeśli wezmę pod uwagę notoryczny brak czasu.

6 komentarzy:

Ataner pisze...

Kolejna Myszka smieje sie do nas i sadze, ze nie dolega jej zadne "oczko". Wesola i porywa do tanca. Trenujmy bo weekend juz tuz.

kasia.eire pisze...

śliczościowa ta myszka :-)

nietylkoSZALenstwo pisze...

co tam z opóźnieniem - jaka piękna!!!

Asia MK pisze...

http://1.fwcdn.pl/po/68/26/586826/7356329.2.jpg?l=1297136103000
Tak mi sie kojarzy ;)

Motylek pisze...

Ataner - to chyba porwę Hultajstwa do tańca bo mój mąż uparcie odmawia od lat... Buuu...

Kasia, nietylkoSZALeństwo - dzięki!

Asia - oczywiście, że sprawdziłam linka - mi też myszki kojarzą się z Angeliną.

Motylek

Aneladgam pisze...

I tak ja będę ostatnia :( Ale będę!