wtorek, 16 sierpnia 2011

Wspomnienia Starszaka Smyka

W ciągu 3,5 roku kariery przedszkolnej, Smyk szczególnie upodobał sobie kilka pań. Pierwszą była Benita, która jakiś czas temu odeszła z przedszkola – pracowała z dwu i trzylatkami a Smyk po prostu ją uwielbiał.

Drugą panią była Connie, która codziennie otwierała przedszkole o 6 rano i pilnowała schodzące się dzieci. To ona przytulała zapłakanego Smyka, łagodząc ból rozstania z mamą. Do tej pory jest jedyną panią, której Hultajstwo pozwoli się przytulić.

Trzecią osobą była Sarah Jessica, która, niestety, najpierw odeszła na urlop bezpłatny a potem zdecydowała nie wracać już do pracy w przedszkolu. Sarę o artystycznej duszy Smyk pokochał wielką miłością, najlepiej wiedziała jak przemówić do mojego dziecka, żeby wydobyć z niego co tylko najlepsze. 

Pani Sarah żyła sztuką, a swoje zainteresowania wplatała w życie zawodowe ku ogromnej korzyści podobiecznych. Na początku roku szkolnego, każdemu dziecku w grupie zakładała segrgator, w którym później gromadziła prace dzieci wzbogacone o zdjęcia i kolaże mające upamiętnić ostatni rok w przedszkolu starszaków. Kiedy pani Sarah odeszła, Connie przejęła pałeczkę i w miarę swoich możliwości kontynuowała pracę swojej poprzedniczki.
Pod koniec czerwca dostałam opasłe tomiszcze – zapis minionego roku Hultajstwa w przedszkolu.

W segrgatorze znajdują się kolaże z wycieczek, prace w zakresie poznawania a potem pisania literek i cyferek, zdjęcia upamiętniające szczególne chwile w przedszkolu.
Poniżej prezentuję kilka zdjęć, a tutaj filmik pokazujący ogrom pracy pani Sary jeśli chodzi o kolaże z wycieczek. Mam w planach przygotowanie podobnych filmików tematycznych z innymi Smykowymi pracami. Ale póki co, kilka zdjęć:


Okładka - przód

Segregator - widok z boku

Jesienney spacer

Marcowy spacer

Literka "A"

Literka "R"

Nauka liczenia

Cyferki

Cyferki i literki


Segregator - tył

6 komentarzy:

Jula pisze...

Naprawdę wspaniała pamiątka.
Na długo będzie cieszyć mamę i wspaniałe wspomnienia , dla Krzysia "Smyka".
No a potem przyćmią te wspomnienia , kolejne , inne trofea z dalszej mozolnej drogi wspinania się w karierze naukowej Smyka . :D )))

hrabina pisze...

Pamiątka jest niesamowita! ogrom pracy włożyła Sara w przygotowanie takich kolaży, pełen szacun.

Anka

Asia MK pisze...

Bardzo mi sie podobaja takie pamiatki wlasnie jak segregatory z pracami, zdj dziecka, opisy kazdego dnia w przedszkolu, jakies cenne cytaty ;D Fajna sprawa ;) bardzo mnie zauroczylo tlo przy literce A ;D

Agata Adelajda pisze...

Takie nauczycielki to po prostu skarby:)

Aneladgam pisze...

Bezcenna pamiątka, to wspaniale ze strony nauczycielki, że zaangażowała się - widać, że z talentem! - i że włączyła w to dzieci!

Motylek pisze...

Jula - mam nadzieje, ze mimo kolejnych wspomnien, te pozostana na zawsze zywe w pamieci Smyka...

Hrabina - o tak! Ja tez jestem pelna podziwu.

Asia - na wielu pracach Smyk dodal co nieco od siebie, mimo ze nie bylo to wymagane...

Agata - szkoda, ze tak ich malo!

Aneladgam - i uwierz mi - zaangazowanie Sary niesamowicie udzielalo sie dzieciom!

Motylek