wtorek, 22 listopada 2011

Mam sześć lat!



17 listopada moje Słoneczko skończyło sześć lat.
Przyjęcie urodzinowe odbyło się dopiero w niedzielę. 
W tym roku Smyk zażyczył sobie tort ze SpongeBobem:




Bardzo miło mieć takiego sześciolatka w domu...

15 komentarzy:

Antonina pisze...

Wszystkiego najlepszego dla Smyka . zdrowia i tego by radośnie szedł przez życie.
Chciałam wpisać komentarz na drugim blogu, ale mi "nie wszedł".

Agata Adelajda pisze...

No to 100 lat!!!
Fajny chłopaczek i do tego dostał taki tort:)
Pozdrawiam :)

Motylek pisze...

Antonina - dziękuję za życzenia dla Smyka.
A jeśli chodzi o WP - cóż... jak widać nic się nei zmeiniło i dalej osoby z blogggera nie mogą komentować na WP...

Agata Adelajda - Dzięki! A tort dodatkowo był bardzo smaczny (dla sześciolatka to wartość drugorzędna w stosunku do wyglądu...)

Motylek

nietylkoSZALenstwo pisze...

sto lat, sto lat...! wszystkiego najlepszego!
gratuluję Ci sześciolatka w domu i pomysłów w wyszukiwaniu tortów!

Noelka pisze...

Sto lat, sto lat...! I jak najwięcej radości. Super tort!
Ale ten czas leci:)

Motylek pisze...

nietylkoSZALeństwo - dziękuję! Jeśli chodzi o pomysły na torty to mogę liczyć na wyobraźnię Smyka!

Noelka - dzięki! Oj leci czas, leci...

Motylek

Rainbow Dash pisze...

O to wszystkiego najlepszego dla Smyka ;) A tort rewelacja, az zal jesc ;D

LEPTIR pisze...

Wszystkiego najlepszego Smyku.... samych słonecznych dni....

Motylku teraz ja się wzruszyłam.... czytałam twojego bloga od dawna, nie komentowałam, ale z ciekawościa patrzyłam na rozwój twojego synka. Wróciłam do blogu po swoich przejściach.... i ciesze się że mogłam wywołać miłe wspomnienia.Do opisania mam duzo, na kolej czeka pałac w Rząśniku,
pozdrawiam Cie serdecznie

splocik pisze...

Krzysiu - samych dobrych i lepszych, słonecznych dni i niech Rodzice będą dla Ciebie najmilszą podporą w ważnych chwilach Twojego życia :)

Motylku - niech Ci/Wam synek rośnie i idzie przez życie z takim uśmiechem, jak na fotce. Niech przynosi Wam radość i powody do dumy :)

Pozdrawiam ciepło.

Ataner pisze...

Smyk prawdopodobnie nie czyta twojego bloga wiec ja skladam Tobie zyczenia samych radosci z latorosli.
Wszystkiego najlepszego!!!

hrabina pisze...

Bardzo spóźnione, ale serdeczne życzenia samych radości - dużych i małych! I oby szkoła zawsze byłą taka wspaniała, jak w tych pierwszych latach.


Anka

Anonimowy pisze...

Sto lat dla Smyka! Niechaj Smyk chowa sie zdrowo i szczesliwie. :)
iwona

Motylek pisze...

Rainbow Dash - dziękuję!

LEPTIR - Cieszę się, że po milczącym czytaniu, zostawiłaś pierwszy komentarz. Mam nadzieję, że już niebawem będę miała nieco więcej czasu i ponadrabiam zaległości w lekturze blogów. W Rząśniku byłam, ale z wizytą towarzyską - ech wspomnienia, wspomnienia...

Splociku - dziękuję za piękne życzenia w imieniu swoim i Smyka!

Ataner - masz rację - Smyk blogu nie czyta. Dziękuję za życzenia!

Hrabina - dziękuję! I żeby Smyk w końcu polubił tę szkołę...

Iwona - dziękuję!

Motylek

Agnieszka pisze...

lekko spóźnione, ale szczere - STO LAT :)

Motylek pisze...

Agnieszka - dziękuję!

Motylek