piątek, 13 stycznia 2012

Jak mamy być grzeczni?

Jak mamy być grzeczni, skoro
kiedy byliśmy mali, to oglądaliśmy
 Tarzana, który chodził półnago?
Kopciuszek wracał o 12.00 w nocy.
Pinokio kłamał.
Alladyn był złodziejem.
Batman jeździł 320km/h.
Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami.
Papaj palił fajki i miał pełno tatuaży.
Pacman biegał po ciemnej sali i jadł kolorowe pigułki od których dostawał energii.
Bolek i Lolek oraz Tola, żyli w trójkącie.
Żwirek i Muchomorek byli parą.
Pan Kleks czytał poradniki Młodego Zielarza,
Kaczor Donald chodził bez majtek, a
Smerfetka była tylko jedna na wioskę!!!

8 komentarzy:

anulinka pisze...

No nie da się!!! Musimy być niegrzeczni!

Agata Adelajda pisze...

Czyżbyś słuchała Listy?

Motylek pisze...

Anulinka - no to jesteśmy usprawiedliwieni...

Agata - nie, ale wujcio podsyła mi czasem takie perełki. (Słuchałabym listy ale za bardzo mnie odrywa od pracy.)

Motylek

LEPTIR pisze...

no super..... ale my wyroślismy jednak na porządnych ludzi więc chyba nie jest tak źle :))
pozdrówka

Rainbow Dash pisze...

hehe znam to ;)

Agata Adelajda pisze...

Myślałam, bo Marek Niedźwiecki to przypomniał:)

Ataner pisze...

U mnie jest jakos inaczej. Radio zawsze koncentrowalo moja uwage na wykonywanych rzeczach a przy nauce cicho grajace tworzylo bariere ciszy. Kazdy jakos (dzieki Bogu) inaczej odbiera bodzce zewnetrzne i dlatego jest tak fajnie.
Czyli przeszlismy swoisty chrzest bojowy i zostalismy dobrze przygotowani do doroslego zycia.

Motylek pisze...

Leptir - z pewnością nie jest aż tak źle!

Rainbow Dash - :))

Agata - domyśliłam się jak zapytałaś o listę...

Ataner - Niedźwiedzia uwielbiam, i wiem z doświadczenia, że to raczej na słuchaniu Jego a nie na pracy skupiłaby się moja uwaga. Tak normalnie to mam z radiem mtak jak Ty.

Motylek