sobota, 10 października 2026

ONP: Pony Bridge

Szlak doliną Enchanted Valley (Zaczarowana Dolina) określany jest jako jedna z najlepszych tras w Olimpijskim Parku Narodowym – prawie cały szlak biegnie wzdłuż rzeki Quinault i prowadzi przez absolutnie oszałamiający las deszczowy Quinault, z wysokimi drzewami ociekającymi mchem nad głową, ogromnymi pierwotnymi paprociami i kolorowymi polnymi kwiatami – tak daleko, jak okiem sięgnąć.



Wzdłuż szlaku znajduje się również mnóstwo obiektów wodnych, od mostów z bali nad bełkoczącymi strumieniami po przeprawy przez strumienie i niekończące się małe wodospady. Na trasie tej nie ma żadnego wspinania się po skałach ani niczego innego w najmniejszym stopniu technicznego, a najtrudniejszą “przeszkodę” na szlaku stanowią krótkie odcinki intensywnego błota oraz kupki odchodów końskich. 

most zaraz na początku trasy – jeszcze nie Pony Bridge


Przewyższenie jest niewielkie, szlak jest w większości płaski z małymi, pagórkowatymi wzgórzami. Przede wszystkim jest po prostu długi – 24 kilometry w jedną stronę. Aby dotrzeć do końca, do Doliny 10,000 Wodospadów, trzeba sobie zaplanować nocowanie po drodze, a że doliną nie biegnie żadna droga, nawet szutrowa czy leśna, cały sprzęt trzeba zabrać ze sobą w plecaku. Najczęściej jest więc to wyprawa z przynajmniej dwoma noclegami, na którą poza prowiantem trzeba zabrać ze sobą namiot, karimatę i śpiwór. (Trzeba też mieć specjalne pozwolenie.)




My zdecydowałyśmy się tylko na kilkukilometrowy spacer do oddalonego o zaledwie około 4,5 km od parkingu mostu Pony Bridge. 
Pony Bridge przerzucony jest nad głębokim wąwozem którym płynie rzeka Quinault. Widoki zapierają dech w piersiach, turkusowa woda poniżej, zielone paprocie zdobiące skaliste ściany wąwozu. Zdjęcia zrobić trudno bo wąsko i tylko ta przepaść pod stopami ale co nieco widać. Bardzo miły dla oczu spacer.


widok na rzekę Quinault z mostu Pony Bridge





3 komentarze:

splocik pisze...

I znów piękne widoki :)
I wspaniałe wspomnienia zachowane w pamięci i spisane częściowo.
Szkoda, że na tak długim odcinku nie ma innej możliwości zatrzymania na nocleg.
Pozdrawiam ciepło

Antonina pisze...

Piękne, oszałamiające widoki. Nawet któtki spacer w tej zieloności potrafi zrelaksować.

Antonina pisze...

krótki