sobota, 24 pa藕dziernika 2026

馃Ф Na jesienne ch艂ody

W pa藕dziernikowej ods艂onie zabawy u Anetty Nici, nitki i niteczki kr贸luje magia jesieni z kolorem br膮zowym w roli g艂贸wnej. Od dw贸ch miesi臋cy robi臋 sweter w owym kolorze ale z pewno艣ci膮 nie b臋dzie gotowy do ko艅ca tego miesi膮ca, zastanawiam si臋 czy uda mi si臋 go sko艅czy膰 jeszcze w tym roku.



Poniewa偶 chcia艂am wzi膮膰 udzia艂 w zabawie, wrzuci艂am na druty 6.5 mm do艣膰 grub膮 w艂贸czk臋 przygarni臋t膮 na jakiej艣 wyprzeda偶y wiele lat temu. 

72 oczka przerabiane w okr膮偶eniach - do艣膰 szybko zacz臋艂o przybywa膰 dzianiny. Ju偶 po tygodniu moja szuflada z jesienno-zimowymi otulaczami wzbogaci艂a si臋 o kolejny komin. 




Emilia zapyta艂a:

- A nie masz ju偶 czego艣 takiego?

- Mam, i to kilka.

W takim kolorze jednak jeszcze nie mia艂am.

Poniewa偶 w艂贸czka jest do艣膰 gruba, lekko w艂ochata, zrezygnowa艂am z wszelakich splot贸w mniej lub bardziej fantazyjnych, cho膰 warkocze bardzo mnie kusi艂y. Dosz艂am do wniosku, 偶e najprostszy splot po艅czoszniczy wystarczy.



Nie zmierzy艂am d艂ugo艣ci komina ale jest na tyle d艂ugi, 偶e po naci膮gni臋ciu na g艂ow臋 nadal opatula szyj臋. Mia艂am tylko jeden motek tej w艂贸czki i wyrobi艂am go do ko艅ca a komin jest na tyle d艂ugi na ile wystarczy艂o w艂贸czki.

Dzisiaj rano pi臋knie 艣wieci艂o s艂o艅ce wi臋c Emilia zrobi艂a mi kilka zdj臋膰 do tego wpisu. 

Dopiero w po艂owie pa藕dziernika zrobi艂o si臋 u nas na tyle zimno 偶eby zacz膮膰 nosi膰 kurtk臋. Dla mnie to czas szali, szalik贸w i chust - wszystkie uwielbiam, w przeciwie艅stwie do czapek, wi臋c komin to taki m贸j prywatny kompromis.




Brak komentarzy: