niedziela, 8 marca 2026

53

Pięćdziesiąte trzecie urodziny. Dzisiaj, więc cały weekend był urodzinowy. Dzięki technologii, tysiące kilometrów nie mają znaczenia, choć już różnica w czasie tak, ale i to da się obejść. Rozmowy telefoniczne, "face time", wiadomości tekstowe, spotkania w gronie przyjaciół.

Emilia zarwała noc aby zrobić dla mnie kartkę urodzinową oraz specjalny dla niej stojak.



Te niebieskie kwiatki zrobiła z łupinek orzechów pistacjowych, przyklejonych do wykałaczek.

Do zdjęcia kartkę oparłam o doniczkę żeby na jej tle ująć elementy stojaka. Kartka jest wsunięta pomiędzy te kępki niebieskich kwiatków.

Chyba nie muszę pisać jak ogromną sprawiła mi przyjemność.

A tę kartkę otrzymałam od Splocika:


Czyż nie jest przepiękna?

Z niemiłych "prezentów" - dzisiaj u nas zmiana czasu, w moje urodziny! Koszmar! Ale za to wiosna zrekompensowała mi tę nieprzyjemność pięknymi krokusami.




A teraz pora spać bo jutro trzeba wstać - o godzinę wcześniej.

1 komentarz:

Urszula97 pisze...

Wszystkiego najlepszego Motylku, kartki I kwiatki urocze, zaś zmiana czasu to dla mnie masakra ,u nas 28 marca 🫣