Strony

środa, 25 maja 2022

Tulipany

Wiosnę mieliśmy w tym roku piękną. Temperaturowo rozwijała się powoli, powolutku, bez szaleństw i zbędnych upalnych ekscesów. Dzięki temu moje ukochane tulipany cieszyły mnie swoim skromnym pięknem przez niemal dwa miesiące — od połowy marca do połowy kwietnia. 

Najwcześniejsze zakwitły jeszcze przed połową marca, w okolicy Dnia Kobiet (czyli moich urodzin). Z ostatniego, najpóźniejszego, płatki opadły w zeszłym tygodniu.


jedne z pierwszych








ostatni


Na jednym stanowisku jest cała kępa żółtych tulipanów. Uwieczniłam na zdjęciach etapy od pąków po pełnię kwitnienia, a nawet udało mi się złapać opuszczone główki w poranek, kiedy pochylił je do ziemi przymrozek. Już w południe, ogrzane przez promienie słońca, podniosły się wszystkie, jakby nigdy nic!






Na koniec, rabatka tulipanowa wzdłuż ulicy.



5 komentarzy:

  1. Cudowne kępy tulipanów, rozmaite kształty i.kolory, pieknie to wygląda ale za szybko przekwitają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, ależ u Ciebie musi byc pięknie..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urszula - Tak, zazwyczaj stanowczo za szybko przekwitają!

    Jula - Po tulipanach zostało już tylko wspomnienie, ale teraz inne kwiaty cieszą oczy!

    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, masz ich naprawdę mnóstwo. Piękne, wszystkie są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hrabina - Namnożyło się ioch prze lata. Tak, są piękne!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń