Jakieś 2-3 tygodnie mieliśmy spokój z chorowaniem.
W piątek Krzyś zaczął gorączkować, dzisiaj Emilia. Starszy brat ma się już lepiej i jutro idzie do szkoły. Mam nadzieję, że Emilia też szybko wyzdrowieje, bo znowu mam zarwane nocki co fatalnie odbija się na moim samopoczuciu.
W piątek Krzyś zaczął gorączkować, dzisiaj Emilia. Starszy brat ma się już lepiej i jutro idzie do szkoły. Mam nadzieję, że Emilia też szybko wyzdrowieje, bo znowu mam zarwane nocki co fatalnie odbija się na moim samopoczuciu.
Zdrowia Wam życzę, a Tobie dużo sił i cierpliwości, bo wiem co znaczy mieć chore dzieci w domu
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
oby szybciutko to minęło. zdrówka dla Was!
OdpowiedzUsuńAnka
Zdrówka, zdrówka, zdrówka i siły...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Dziekuje Wam dziewczyny! Niestety, teraz mnie boli gardlo - tak to juz idzie, niczym domino...
OdpowiedzUsuńMotylek