Mam dość spory poślizg jeśli chodzi o wyszywanie myszek - niestety w najbliższym czasie nie uda mi się go nadrobić. Z opóźnieniem tańczy myszka czwarta:
Gdyby nie prace balkonowe, to moje myszki byłyby jeszcze w polu, a tak pozostało mi tylko tchnąć w dwie trochę życia, czyli kreseczki i wszystkie myszki będą balować :) Myślę, że w najbliższym czasie uda mi się to zrealizować - coś mi ciągle przeszkadza. Pozdrawiam ciepło.
i z jakąż gracja to czyni....
OdpowiedzUsuńGdyby nie prace balkonowe, to moje myszki byłyby jeszcze w polu, a tak pozostało mi tylko tchnąć w dwie trochę życia, czyli kreseczki i wszystkie myszki będą balować :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że w najbliższym czasie uda mi się to zrealizować - coś mi ciągle przeszkadza.
Pozdrawiam ciepło.
Ulcia - prawda? Ja też bym tak chciała...
OdpowiedzUsuńSplociku - Ty masz przynajmniej nadzieję i szanse na wygospodarowanie czasu na ukończenie myszek, u mnie w tej kwestii ani odrobiny optymizmu...
Motylek
Mi sie ta myszka kojarzy z bajka na kanale MINI MINI Roztanczona Angelina ;D Jest o myszce baletnicy ;)
OdpowiedzUsuńAsiu - my czasem też oglądamy tę bajkę, choć Smyk woli taki ebardziej chłopackie.
OdpowiedzUsuńMotylek